Kadra Sparta 09/10
O Klubie
Seniorzy
Juniorzy
FOTOGALERIA
Logowanie
Ankieta
Aktualnie online
Bierut oficjalnie w ząbkowickim Orle!

Odejście Wojciecha Bieruta ze Sparty Paczków stało się faktem. Utalentowany lewy obrońca przechodzi na zasadzie półrocznego wypożyczenia do KS Orzeł Ząbkowice Śląskie.
Tym samym możemy potwierdzić informacje, o których pisaliśmy już kilka dni temu. Popularny "Beret", które swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał właśnie w Orle Ząbkowice Śląskie, wraca teraz do macierzystego klubu. Dla Bieruta to z pewnością duży sportowy awans - ząbkowicki klub występuje w końcu w silnie obsadzonej III lidze dolnośląsko-lubuskiej.
Przypomnijmy, że Bierut trafił do Sparty Paczków przed rundą wiosenną sezonu 2008/2009 - został wypożyczony na pół roku z zespołu LKS Zamek Kamieniec Ząbkowicki, a pół roku później dołączył do drużyny już na zasadzie transferu definitywnego.
W zakończonym niedawno sezonie 2009/2010 Wojtek zagrał w sumie w 25 meczach ligowych, w których zdobył 1 bramkę. Prezentował się bardzo solidnie, w wielu spotkaniach Sparty był wyróżniającym się zawodnikiem zespołu. Jego odejście jest sporym osłabieniem, jednak trudno się "Beretowi" dziwić - trzeba przyznać, że perspektywa gry w III-ligowym Orle Ząbkowice jest kusząca.
Dziękujemy Wojtkowi za dotychczasową grę w barwach KS Sparta Paczków i życzymy mu powodzenia na III-ligowych boiskach w barwach Orła Ząbkowice.
Śleziak odchodzi do Unii Złoty Stok

W przyszłym sezonie w drużynie Sparty Paczków na pewno nie zobaczymy Jarosława Śleziaka, który postanowił przenieść się do Unii Złoty Stok.
31-letni Śleziak przeszedł do Sparty Paczków wiosną 2009 roku właśnie ze złotostockiej Unii. Wcześniej, w latach 2004-2006, występował już w barwach paczkowskiego klubu. Teraz popularny "Śleziu" kolejny raz zdecydował się na przenosiny do Złotego Stoku.
W sezonie 2009/2010 Śleziak rozegrał w drużynie Sparty 25 spotkań ligowych, w których zdobył 1 bramkę. Jarek występował zwykle na prawej stronie boiska - na pomocy lub obronie. W ostatnim sezonie wyraźnie nie był w najlepszej formie, grał w przysłowiową "kratkę" - dobre mecze przeplatał kiepskimi występami. Być może potrzebna mu była zmiana otoczenia?
Od początku sezonu przygotowawczego Śleziak bierze udział w treningach drużyny Unii Złoty Stok i prezentuje się na nich całkiem nieźle - w przeprowadzonym ostatnio teście Coopera (12 minut biegu ciągłego) osiągnął najlepszy wynik w drużynie (3150 m).
Jarkowi dziękujemy za dotychczasową grę w barwach KS Sparta Paczków i życzymy mu powodzenia w "nowym" klubie.
Nowe twarze na meczu z Trojanem

Lądecki sparing Sparty Paczków z ekipą miejscowego Trojana zakończył się wysokim zwycięstwem gości, ale nie tylko sam wynik jest godny odnotowania...
Warto wspomnieć o kilku kadrowych szczegółach, bo w meczu z Trojanem w pierwszym składzie Sparty Paczków pojawiło się kilka nowych twarzy. Wśród nich Grzegorz Klag - pochodzący z Gościc 25-letni zawodnik, który kilka lat temu występował już w "żółto-czerwonych" barwach (głównie na prawej obronie). Ostatnio "Klagu" poświęcił się profesji sędziego, jednak wszystko wskazuje na to, że teraz chce wrócić do gry. Najprawdopodobniej będzie on pierwszym tegorocznym wzmocnieniem Sparty. Jeśli wypracuje formę, jaką prezentował podczas ostatnich występów w naszym klubie, będziemy mogli śmiało powiedzieć, że jego powrót to bardzo dobra wiadomość dla trenera i wszystkich kibiców.
W wyjściowej "jedenastce" zagrał również Michał Białoskórski (na zdjęciu). Ten urodzony w Nysie 25-letni pomocnik występował ostatnio w LZS Jasienia Dolna, gdzie w sezonie 2009/2010 zaliczył 27 występów i 5 bramek. Wcześniej Białoskórski zaliczył kilka ciekawych piłkarskich przygód, np. z Gwarkiem Zabrze, Carbo Gliwice, Odrą Opole, TOR-em Dobrzeń Wielki, Skalnikiem Gracze oraz Silesiusem Kotórz Mały. Możliwe, że kolejnym przystankiem będzie dla niego właśnie paczkowska Sparta. Aktualnie piłkarz trenuje z zespołem Sparty. Czy dołączy do kadry naszego seniorskiego teamu? Wkrótce poznamy odpowiedź na to pytanie.
Dodajmy, że w Lądku Zdroju na "spartańskiej" ławce zasiadł jeszcze jeden nowy piłkarz - 17-letni Paweł Żyrek. Zawodnik ten występuje obecnie w LZS Kamienica Nyska, jednak jeśli przekona do siebie trenera Marcina Krótkiewicza, to od przyszłego sezonu będzie reprezentował barwy paczkowskiej Sparty. Pozyskanie Żyrka byłoby korzystne ze względu na jego młody wiek - piłkarz mógłby jeszcze występować w zespole juniorów Sparty.
Eksperymentalna Sparta gromi w sparingu

W sobotnim sparingu Sparta Paczków, mimo dość nietypowego składu, bezlitośnie rozprawiła się w Lądku Zdroju z zespołem tamtejszego Trojana. "Żółto-czerwoni" wygrali 6:0.
Sparta zagrała w dość nietypowym składzie, na czele z... Pawłem Heblem! 43-letni zawodnik, przez wielu kibiców uznawany za prawdziwą "żywą legendę" paczkowskiego klubu, zdecydował się wspomóc mocno osłabioną kadrowo drużynę Marcina Krótkiewicza.
Hebel zagrał na środku obrony, jednak nie przeszkodziło mu to w strzeleniu bramki. To właśnie jego celne uderzenie otworzyło wynik tego towarzyskiego spotkania. Co prawda Sparta mogła już po pierwszych dziesięciu minutach przegrywać 0:2, ale w dwóch niemal stuprocentowych sytuacjach strzeleckich Trojana znakomicie zachował się strzegący "spartańskiej" bramki Piotr Wandzel. Na przerwę goście schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.
W drugiej połowie worek z bramkami się rozwiązał. Na 2:0 wynik podwyższył Łukasz Krótkiewicz, a niedługo potem trzeciego gola zdobył Mateusz Michałowicz. "Narka" i "Krótki" wpisali się na listę strzelców jeszcze po jednym razie, a wynik na 6:0 ustalił Krzysztof Niziołek. Sparta mogła wygrać znacznie wyżej, choć również gospodarze mieli kilka dogodnych okazji. Wynik mógł być zatem znacznie wyższy. Obu ekipom zadania nie ułatwiały fatalne warunki atmosferyczne - przez całe spotkanie intensywnie padał deszcz.
TROJAN LĄDEK ZDRÓJ - SPARTA PACZKÓW 0:6
Bramki: Hebel, Krótkiewicz x 2, Michałowicz x 2, Niziołek
Skład Sparty: Wandzel - Klag (70' Żyrek), Bogdanowicz, Hebel, Wójcik - Niziołek, Markowski, Białoskórski, Robak - Krótkiewicz, Michałowicz
Sparing z lądeckim Trojanem

W sobotę 24 lipca seniorzy Sparty Paczków rozegrają swój pierwszy mecz kontrolny tego lata - nasi piłkarze wybierają się do Lądka Zdroju, gdzie zmierzą się z miejscowym Trojanem.
W dniu dzisiejszym nasi seniorzy rozegrają drugie spotkanie kontrolne w ramach przygotowań do zbliżającego się sezonu. Naszym rywalem będzie Sparta Paczków, która na co dzień występuje w IV lidze opolskiej.
Będzie to pierwszy sparing podopiecznych trenera Marcina Krótkiewicza w trwającym okresie przygotowawczym. Tydzień temu Sparta miała w planie zmierzyć się z ekipą Sparty Ziębice, jednak piłkarze dolnośląskiej "imienniczki", w ramach swoistego strajku (klub nie wypłacił im premii za zakończony sezon), odmówili rozegrania tego spotkania.
24 lipca Sparta zmierzy się z Trojanem Lądek Zdrój, który w sezonie 2009/2010 zajął 2. miejsce w tabeli wałbrzyskiej A-klasy (59 pkt w 30 meczach). Dla piłkarzy z Lądka będzie to już drugi mecz kontrolny w ostatnim czasie. Poprzedni sparing, z Nysą Kłodzko zakończył się zwycięstwem Trojana 4:2.
Sobotni pojedynek ze Spartą Paczków zostanie rozegrany w trudnych warunkach. W Lądku od kilkunastu godzin pada deszcz, dlatego mokra murawa na pewno nie ułatwi gry zawodnikom obu drużyn.
Operacja Harmaty i dalszy ciąg urazu Dudka

Najprawdopodobniej w najbliższym czasie Jacek Harmata - młody obrońca Sparty Paczków - będzie musiał poddać się operacji kontuzjowanego stawu kolanowego.
Jacek jest podstawowym zawodnikiem obrony Sparty. Niestety, wygląda na to, że przez letni sezon przygotowawczy i pierwsze kilka spotkań rundy jesiennej sezonu 2010/2011 Harmata będzie musiał pauzować.
Powodem jest poważna kontuzja kolana. Jacek ma uszkodzoną łąkotkę przyśrodkową - uraz ten wymaga interwencji chirurgicznej. Dodatkowo nasz rosły stoper uskarża się na problemy z więzadłami krzyżowymi. Po zabiegu, któremu zawodnik podda się w Opolu, czeka go kilkutygodniowa rehabilitacja.
Uraz Harmaty i jego niemal pewna absencja w początkowych spotkaniach nadchodzącego sezonu już teraz jest sporym problemem dla trenera Marcina Krótkiewicza. Co gorsza, przedłużają się także problemy zdrowotne Mateusza Dudka. Przypomnijmy, że w czerwcowym meczu Sparty Paczków z Polonią Nysa popularny "Dudi" nabawił się groźnej kontuzji - złamał kość śródstopia. Niestety, rekonwalescencja Mateusza nie przebiega zgodnie z planem. Niedawno kość uległa ponownemu pęknięciu, dlatego leczenie przedłuży się jeszcze o co najmniej półtora miesiąca.
Odejście Bieruta? Rehabilitacja Harmaty? Przedłużająca się kontuzja Dudka? Aktualna sytuacja defensywy paczkowskiej Sparty nie jawi się w różowych barwach. Miejmy nadzieję, że trener Krótkiewicz znajdzie wyjście z tej kadrowej opresji.
Bierut opuści Spartę?

Wygląda na to, że podczas trwającej letniej przerwy z drużyną Sparty Paczków pożegna się jeden z filarów obrony - Wojciech Bierut. Zawodnik jest bliski przejścia do ząbkowickiego Orła.
Popularny "Beret" trafił do Paczkowa przed rundą wiosenną sezonu 2008/2009 - został wypożyczony na pół roku z zespołu LKS Zamek Kamieniec Ząbkowicki. Szybko zaaklimatyzował się w naszym zespole i wskoczył do pierwszego składu, występując najczęściej na lewej obronie. W barwach Sparty zaliczył bardzo udaną wiosnę, czym przekonał do swojej osoby trenera Marcina Krótkiewicza. Przed sezonem 2009/2010 zarząd Sparty zdecydował się sfinalizować transfer definitywny tego zawodnika.
Wojtek przez cały sezon prezentował się bardzo solidnie, w wielu spotkaniach Sparty był wyróżniającym się zawodnikiem zespołu. Obecnie "Beret" przymierza się do występów w III-ligowym zespole KS Orzeł Ząbkowice Śląskie - od kilku tygodni trenuje pod okiem trenera Radosława Alberta, zagrał również w kilku sparingach (w jednym z nich - z Polonią Ząbkowice Śl. - zdobył nawet bramkę).
Wiele wskazuje na to, że Bierut przeniesie się do Orła, choć na oficjalne decyzje w tej sprawie przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Sezon 2009/2010 w statystykach

Zamieszczamy dziś nieco spóźnione podsumowanie dokonań drużyny seniorów KS Sparta Paczków w sezonie 2009/2010 opolskiej IV ligi.
Zakończony niedawno sezon podopieczni trenera Marcina Krótkiewicza mogą zaliczyć do bardzo udanych. W rozegranych w całym sezonie ligowym 30 meczach Sparta Paczków uzbierała w sumie 53 punkty, co pozwoliło jej zająć wysokie 4. miejsce w tabeli. "Spartanie" zdobyli 51 bramek, a stracili 39.
Na własnym stadionie Sparta radziła sobie nieco gorzej, niż na wyjazdach. Mecze w Paczkowie przyniosły "żółto-czerwonym" 8 zwycięstw, 2 remisy i 5 porażek. Na wyjazdach "Spartanie" radzili sobie nieco lepiej - wygrali 8 meczów, 3 zremisowali i 4 przegrali.
Najlepszym strzelcem naszego zespołu został Łukasz Krótkiewicz, który zaliczył 12 trafień. Na drugim miejscu uplasowali się dwaj piłkarze: Tomasz Robak i Dawid Bednarz - obaj zdobyli 6 bramek.
W sezonie 2009/2010 awans do III ligi śląsko-opolskiej wywalczył główny faworyt - OKS Oderka Opole (I miejsce - 81 punktów) oraz naszpikowany gwiazdami LZS Piotrówka (II miejsce - 72 punkty).
Z opolską IV ligą, w znacznie gorszych nastrojach, pożegnało się także pięć najgorszych zespołów stawki: GKS Grodków, Polonia Nysa, OKS Olesno, LZS Obrowiec i wycofany wcześniej z rozgrywek LKS Zryw Wysoka, który w przyszłym sezonie będzie mógł występować najwyżej w A-klasie.
Najwyższe zwycięstwo w IV lidze opolskiej sezonu 2009/2010 odniosła Polonia Głubczyce, która pokonała LZS Obrowiec w stosunku 7:0.
Najwięcej bramek (9 goli) w jednym meczu padło w spotkaniu Sparty Paczków z LZS Obrowiec - 24 października "Spartanie" pokonali gości 7:2.
Najwięcej bramek w rozgrywkach zdobył OKS Oderka Opole - piłkarze ze stolicy województwa zaliczyli w sumie 84 trafienia. Opolanie mogą pochwalić się również najmniejsza ilością bramek straconych - w sumie bramkarz Oderki kapitulował zaledwie 14 razy.
Najgorszą defensywę w lidze miał LZS Obrowiec, który w 30 meczach stracił dokładnie 100 goli.
Ekipa z Obrowca okazała się najsłabsza w stawce - zdobyli zaledwie 13 punktów, notując zaledwie 4 zwycięstwa, 1 remis i... 25 porażek! Ich dorobek był gorszy nawet od tego, jaki skompletował zespół LKS Zryw Wysoka, który po 23 kolejce wycofał się z rozgrywek i w ostatnich 7 meczach odnotowali 7 walkowerów - każdy w stosunku 0:3 dla rywala.
IV liga: Oderka Opole - Sparta Paczków 0:0

W sobotę 19 czerwca, w meczu 30. kolejki opolskiej IV ligi, Sparta Paczków zremisowała w Opolu z miejscową Oderką 0:0. Tym samym "żółto-czerwoni" zostali drugą drużyną (obok LZS Piotrówka), której udało się urwać punkty temu niekwestionowanemu liderowi tabeli.
Według planu to spotkanie powinno zostać rozegrane w Paczkowie, ale ze względu na logistyczne i organizacyjne komplikacje związane z przyjęciem licznej grupy kibiców z Opola, mecz postanowiono rozegrać w Opolu. Może to i lepiej, bo piłkarze Sparty wystąpili w roli gości bez presji wyniku, dzięki czemu zaprezentowali się przeciwko liderowi stawki z bardzo dobrej strony. Nasi zawodnicy zagrali bez kompleksów - często utrzymywali się przy piłce, konstruowali składne akcje, oddawali groźne strzały, a przede wszystkim skutecznie bronili Oderce dostępu do własnej bramki. Co więcej, w końcówce spotkania podopieczni Marcina Krótkiewicza mogli, a nawet powinni przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Początek meczu był w wykonaniu gości dość nerwowy i chaotyczny. Trudno było oprzeć się wrażeniu, że piłkarze Sparty wyszli na murawę opolskiego stadionu mocno stremowani. Wyżej sklasyfikowany rywal nie pokazywał jednak niczego specjalnego, dlatego z biegiem czasu Spartanie nabierali pewności siebie i poczynali sobie coraz odważniej. Oderka nie miała pomysłu na sforsowanie "żółto-czerwonej" obrony, rzadko tworzyła sobie sytuacje strzeleckie.
Najlepszą okazję w pierwszej odsłonie mieli Spartanie - w 33 minucie z około 20 metrów przymierzył Tomasz Ziemianek, ale do szczęścia zabrakło dosłownie centymetrów - piłka trafiła w poprzeczkę. Z dystansu próbował też Daniel Bogdanowicz, ale i w tym przypadku strzał okazał się minimalnie niecelny. Opolanie odpowiedzieli groźną akcją z prawej strony i ładnym strzałem głową w wykonaniu Syldorfa, ale w tej sytuacji bez problemów poradził sobie Gawdonowicz.
Druga połowa przebiegała w podobnym stylu - gra toczyła się głównie w środku boiska, choć częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze. Oba zespoły wciąż miały problem z wypracowaniem sobie okazji strzeleckich, bo w końcowych fazach akcji brakowało albo precyzji albo pomysłu na wykończenie.
Przed meczem wielu kibiców i piłkarskich fachowców skazywało Spartę na pożarcie - w końcu do tej pory Oderka bez większych kłopotów rozprawiała się z wszystkimi rywalami, zaliczając potknięcia jedynie w dwumeczu z LZS Piotrówka. Opolscy fani liczyli na pogrom Sparty również dlatego, że tego dnia OKS obchodził jubileusz swojego 65-lecia. Paczkowianie skutecznie pokrzyżowali te plany i nie dali się pokonać.
Co więcej, w ostatnich minutach spotkania mogli gospodarzy wręcz skompromitować. W 90 minucie spotkania Spartanie ruszyli z ładnym kontratakiem, piłkę na prawym skrzydle przejął Tomasz Robak, który precyzyjnie dograł w pole karne. Tam dopadł do niej ustawiony na 6 metrze Łukasz Krótkiewicz, jednak w tej znakomitej sytuacji uderzył głową wprost w bramkarza Oderki. Chwilę później, już w doliczonym czasie gry, Sparta znów zagroziła liderowi stawki - z ładną akcją środkiem pola ruszył Robak i po chwili zdecydował się na strzał zza "szesnastki". Niestety, piłka przeszła tuż obok słupka.
Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Sparta znów pokazała się w Opolu z dobrej strony. Już jesienią nasi piłkarze, mimo porażki 1:4, zagrali z Oderką ładny mecz, napędzając Opolanom sporo strachu. Teraz udało się urwać rywalom punkty i ten fakt bardzo cieszy.
Skrót z meczu Sparty Paczków z Oderką Opole znaleźć można na stronie internetowej TVO Telewizja Opolska.
ODERKA OPOLE - SPARTA PACZKÓW 0:0
Skład Sparty: Gawdonowicz - Śleziak, Bogdanowicz (K), Harmata, Bierut - Bednarz (46' Krótkiewicz), Robak, Markowski, Bobiński (86' Wójcik) - Niziołek (64' Michałowicz), Ziemianek (74' Hetnar)
Skład Oderki: Bella - Kowalczyk, Zaczyk, Majer, Wiszowaty - Franek, Bednarski (87' Schichta), Golec, Sikorski, Ścisło, Syldorf (64' Borowiec)




Gości online: 2